.



fuck me.
by river-of-love | 2012-01-25 21:46:00 | skomentuj! (0)
keep on walkin'

łudzę się, że 6 rano jest godziną kiedy smsy odbierasz jeszcze przez sen że przeczytałaś zapomniałaś ja tak czasem robię choć rzadko i najczęściej są to życzenia bo niby z czego się cieszyć więc czekam na Twoje dziękuję jak kiedyś przeczytasz te z 6 rano i pomyślisz o mnie



by river-of-love | 2011-07-18 20:47:02 | skomentuj! (0)
enjoy the ride
Jedna, druga, piąta kolejka i nagle nic nie pamiętam, a jednocześnie za dużo mi się przypomina. To jak mnie zraniłaś na przykład oraz to, że historia zaczyna się od nowa, a ja nie potrafię się opanować. Nie tego chciałam, ale tym razem to moja wina.
by river-of-love | 2011-07-16 23:54:09 | skomentuj! (0)
fuck me I'm not famous.

spotkamy się jak zacznę jadać węglowodany.
dobrze jest jeść bułki, wesołe jak dawniej, bo dawniej wszystko było inaczej, a dla mnie sensem życia jest życie właśnie przeszłością.
próbuję spojrzeć w dal ale wtedy znowu się o Ciebie potykam, rozwalasz mnie całą, nie mogę oddychać gdy jesteś tak blisko, sama się niszczę, sama nie umiem.
nie patrz tak na mnie.
wypowiedziane na bez dechu kochamniekochamniekochamnieNIE a wszystko jest przerażającym sentymentem, ciągnącym się za mną powiewem "za długo się znamy".



by river-of-love | 2010-04-12 23:05:21 | skomentuj! (0)
bezskładuisensu.

Stworzyłam obcą we mnie, w mojej głowie udaną przyjaciółkę, która nie ocenia, nie krzywdzi, nie wypomina. Ale myśli ze mną na pół dzieliła, bliźniaczość uczuć, wszystko na dwoje i stała się swoja. Jedna wielka pomyłka przypominająca, że jestem nieszczęśliwa. Serce porosło mi pleśnią, odkroić i sprzedać, niech inny się truje moją miło wątpliwo ścią. Wątpliwą miłością.



by river-of-love | 2010-02-21 01:29:39 | skomentuj! (0)
ftpa

Jestem na etapie "antyTy", próbuję oddzielić urodę od cech charakteru- oprócz oczu nie podoba mi się nic. Nie bądź zła, może znowu się polubimy jak zrozumiesz, że warto mieć własny pogąd na świat.

by river-of-love | 2009-10-10 02:35:20 | skomentuj! (0)
somewhere over the rainbow


W świetle dziennym nasza przeszłość mieni się barwami, jak zasypiam wspomnieniami maluje wszystko na szaro.
Teraz bawię się tęczą. To chyba dobrze jest.




by river-of-love | 2009-09-22 02:39:04 | skomentuj! (0)
umawianki


nie wiedziałam, że wciąż potrafisz zepsuć mi humor.


by river-of-love | 2009-08-02 17:29:50 | skomentuj! (1)
you cannot suck your own lollipop.


Przeżywam kryzys Twojej osobowości, ale mi z tym dobrze.


by river-of-love | 2009-06-02 20:57:06 | skomentuj! (2)
długa przerwa.


nie wchodzę.
ile mozna pisać o zapachu?

by river-of-love | 2009-05-04 23:31:04 | skomentuj! (0)
perwers.

www.vaginakiczproject.blog.pl

by river-of-love | 2009-01-10 15:27:02 | skomentuj! (0)
I've been sitting silent.


Ile jeszcze ma wokół mnie krążyć boląca niepomyłka.
Wypalony niewypał, już nie chce żebyś wróciła.
Zaszufladkowałam Twój zapach a ktoś ciągle mi go przypomina- jeszcze boli mojatwoja wina.

I tylko wszytkobędziedobrzebędziedobrzechceżyćpełniążycia.

by river-of-love | 2009-01-01 15:42:01 | skomentuj! (0)
Obiecane


Czarna jest zajebista.

by river-of-love | 2008-12-27 22:22:44 | skomentuj! (2)
leave me standing alone.



Pękła skorupka, Ty to sprawiłaś.
Nie jestem szczęśliwa, a nie mogę już się ukrywać.
Czysty fakt do sprawdzenia... tylko dlaczego teraz?
Ja cały czas czekam.

***


Na wiosnę dorosnę. Oby nie przyszłą wiosnę.
by river-of-love | 2008-11-18 16:23:47 | skomentuj! (0)
so sure.



Twój zapach w sobie, mój zapach na Tobie.
Pachniesz czekoladą.
Nie wiem jak smakujesz.
Oh no!


by river-of-love | 2008-10-12 20:46:21 | skomentuj! (0)
proszę


nie myl się więcej bez uprzedzenia


by river-of-love | 2008-08-09 21:23:12 | skomentuj! (0)
the start of simple touch


Nie mogę oderwać od Ciebie wzroku, nie mogę patrzeć na Ciebie.
Lubię Cie w każdym rytmie.


by river-of-love | 2008-06-09 22:03:13 | skomentuj! (0)
nie smakuje mi ten tort.

Pierwszy roczek. Może zapalimy świeczkę?

by river-of-love | 2008-05-19 23:08:20 | skomentuj! (0)
na tytuł nie starczyło


Przyszła dzisiaj do mnie wena przyrządzona na smutno.
Zanurzyła się w szarym sosie, ze szczyptą znudzenia, zmęczenia może.
Takiej mdłej wiosny dawno nie widziałam, niby pachnie gdzieniegdzie pąkiem, a promyki słońca rażą w oczy, ale ciągle jeszcze jest...hmm... i tu napisałabym szaro. Ale przecież szary jest sos. To właśnie ta wena niedosolona płata mi figle.

by river-of-love | 2008-02-19 21:30:25 | skomentuj! (0)
I wouldn't like me If I met me.

Nie uśmiecham się szeroko, bo optymizm powoduje zmarszczki.
Niektórzy mówią, że utkana na twarzy sieć życia tylko dodaje uroku, ja wolę zaciskać szczęki i udawać, że szczęścia nie ma.
Owszem, czuje ciepło i powiedzmy, że radość w środku, ale nie chce stanąć na Twojej półce, w kartonie z napisem "poznana" i nic więcej.
Mnie się nie da upchnąć.
Jestem za duża.

by river-of-love | 2008-01-19 21:58:35 | skomentuj! (0)
The moment we believe that we have never met.

Chciałabym wejść do Ciebie
jak do tej wielkiej szafy stojącej w moim pokoju
gdzie siadałam na półce i rozmyślałam
choć niekótrzy mówili, że na myślenie jestem za mała.

Przeczytane:

"Trzeba przeżyć całe życie, żeby zrozumieć, że kiedyś, dawno temu, dorośli wystrychnęli Cię na dudka, że tak naprawdę nic żywego- ani kwiatu, ani króliczka, ani człowieka, ani kraju- mieć akurat nie można. Można te żywe byty tylko zniszczyć, tym jedynie potwierdzając fakt posiadania."

Szkoda, że ta świadomość jest tak uci±żliwa.
Uciążliwa jest nasza znajomość.

by river-of-love | 2008-01-03 11:25:52 | skomentuj! (0)
I'm too ... to be your friend


studia ukradły mi Wenę.



by river-of-love | 2007-12-05 23:26:45 | skomentuj! (0)
zombie

uff jak gorąco
puff jak gorąco

z rozgrzanego jej brzucha bucha
wieczna pokusa

łojoj


by river-of-love | 2007-11-17 18:24:12 | skomentuj! (0)
nobody else will


B. napisał utwór, który to ja powinnam była napisać.
Choć pewnie umieściłabym coś bardziej lirycznego pod tym tytułem. Albo rzewnego. Tak, to słowo kojarzy mi się właśnie z jesienią.

I see your eyes.

A oczy były zielone, chyba dobrze zapamiętałam.
Wybacz niepewność- tak mało się znamy.

I see the skies.

Chodźmy na spacer.


by river-of-love | 2007-10-29 20:41:39 | skomentuj! (0)
Dear darkness won't you cover me again?


Przychodzi taki czas, kiedy wszystko co miałeś tak perfekcyjnie poukładane nagle rozpada się na małe kawałeczki. Tę "mozaikę życia" trudno pźniej ułożyć- coś nie pasuje, coś znika. Ja już dawno zgubiłam te elementy na których najbardziej mi zależało. Może właśnie dlaego, że tylko mi zależało. W czasie dnia potrafię się jeszcze uśmiechać, mój nowy przyjaciel Valerin pozwala widzieć jesień na różowo. A wieczorem wewnętrzny ból zżera mnie od środka. Jestem psychicznie struta i nie umiem sobie z tym poradzić.


by river-of-love | 2007-10-17 13:26:06 | skomentuj! (0)
to hide my fear of rejection

1.


Dostałam w prezencie Wielką Księgę uścisków. Skoro nie umiem tego robic, mogę sobie przynajmniej o tym poczytać. Dziękuję.

2.


Jakiś czas temu w pubie:

- Bo Natalia jest bardzo samotna
- ... nie jestem samotna mam piwo...

Dobry żart nie jest zły, szczególnie jak coś zabolało. Pani również dziękuję.


by river-of-love | 2007-09-30 12:09:56 | skomentuj! (0)
to samo trochę inaczej.

Jak ja nie znoszę tej pieprzonej warszawskiej dwulicowości.
Chociaż może wszędzie jest taka sama, ale tylko tutaj mnie to spotkało.
Kochać równa się nienawidzieć, a cierpienie ukrywa się za uśmiechniętą maską.
Przyjaźń, partnerstwo- szybko i bez zobowiązań... po co się wiązać? Przecież i tak myslimy tylko o sobie.

Jak ja nie znoszę tej pieprzonej warszawskiej nieszczerości.
Nie powiem Ci prawdy kochanie, bo ona kłuje.
Przecież oszustwo trzy razy bardziej boli!
A ja głupia cały czas się przejmuje, chociaż wiem, że to dawno straciło jakikolwiek sens.




by river-of-love | 2007-09-24 12:01:27 | skomentuj! (0)
it sucks

powoli budzi się moja świadomość
jak bardzo ją kocham
i jak bardzo tęsknię

próbuję zeskrobać uczucia, które obrosły mnie jak kleszcze
a najmocniej wpiła się samotność
jakby przeczuwała, że najbardziej na świecie
boję się zostać SAMA


by river-of-love | 2007-08-10 12:25:05 | skomentuj! (1)
nie!
nie wszyscy ludzie są fair,
nie zmusisz nikgo do rozmowy.
pamiętaj córeczko
to pierwsza lekcja życia.

ale może pojedziemy do kina?
albo na zakupy?
sposoby na depresję
z zeszycika babuni.

przykro mi.
nie wiem jakie jest zakończenie.
chce tylko spać,
wtedy nic mnie nie boli.



by river-of-love | 2007-05-24 00:18:57 | skomentuj! (2)
w skorupie


nie wiedziałam jak dwoje kochających się ludzi może się tak potwornie nie zrozumieć

nie umieją ze sobą rozmawiać, niczego wyjaśnić

może myślałam tylko o sobie, nie patrzyłam na to w ten sposób

może lubię siebie ranić, czuję się silniejsza, łatwiej mi przetrwać- survive.

ja nie umiem okazywać uczuć mówiłam Ci to wiele razy.
To cud, że potrafię powiedzieć Ci kocham, ale nie dziw się, że czekam aż Ty wyciągniesz dłoń.

Niedługo wyjeżdżam, zostanę sama ze wspomnienim bólu, który być może ja sobie zadałam.

Nie patrzyłam na to w ten sposób.



by river-of-love | 2007-05-16 18:30:43 | skomentuj! (0)




dodaj zobacz

2012
styczeń
2011
lipiec
2010
kwiecień
luty
2009
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
sierpień
czerwiec
maj
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec


przyjazne
Szania
Ewa


Powered by blog.pl
Layout by niedziela
Foto by da